Ja bym raczej nie był taki optymistyczny co do skutków. Można być szczęśliwym i bez tego, jestem najlepszym przykładem. A co do tych złych skutków polecam google. Najlepiej przeczytać o tym na takich stronach, które hipnozę polecają, na takich co odradzają i na obiektywnych. Aha i jeszcze coś o egzorcyzmach i zniewoleniach, jeśli jesteś wierząca.eko groszek