Masz rację,to siedzi w mózgu.I to jest opętanie.Opętanie przez demony.Sam człowiek,dotknięty tym nie poradzi sobie.To jest rodzaj głębokiej depresji.Dzieją się z człowiekiem dziwne rzeczy,z czego on nie zdaje sobie sprawy.Występuje ogromny strach.Ma wielkie oczy.Pomoc odpowiedniej osoby ,środki farmakologiczne i po pewnym czasie demon,który człowieka umęczył,znika.Egzorcysta musi być dobrym psychiatrą.A strach ma rzeczywiście wielkie oczy.eko groszek