A KLESZCZE I PIJAWKI? kiedys w jeziorze przykleila mi sie pijawka do nogi.wiszczalam(tak sie balam) az zemdlalam.obudzilam sie juz bez pijawki,bo mi ja odkleili. identycznie jest po spacerze w lesie jak mi sie kleszcz przyczepi(albo jeszcze lazi po ubraniu). cisnienie skacze mi chyba do dwustu, i serce staje kolkiem. Naturalne zachowanie w tym przypadku.Tak reaguje każdy człowiek.To bardzo nieprzyjemne uczucie a nie fobia. eko groszek